19 grudnia 2009

Deseczka na zapiski z motywem ziół

I tak na przekór zimie kolejna deseczka.

15 grudnia 2009

Deseczka zapiskowo-notatkowa w maki

Jak nadrabiać zaległości to na całego. Następny powstały twór czyli deseczka na zapiski, notatki czy listę zakupów. Motyw w maki który bardzooo mi się spodobał. Zdjęcia niezbyt dobrej jakości bo brak dziennego światła.

13 grudnia 2009

Następny chustecznik

I jak już pisałam nadrabiam zaległości, kolejny chustecznik.

12 grudnia 2009

Nadrabiam zaległości - taki sobie chustecznik.

Taki sobie bo to oklejanka, wiele pracy nie wymaga, ale jest.

11 grudnia 2009

Wstyd i podkładki.

Oj jak ja dawno tu nic nie pisałam aż wstyd po prostu, bardzo przepraszam tych co zaglądają. Troszkę ostatnio robię , w miarę jak czas pozwala. Niedługo będą bombki ale jeszcze są w fazie wykończeniowej na razie komplet podkładek dwustronnych.

30 października 2009

Candy u Gohy

Goha rozdaje piękności :

18 października 2009

Pomidor w kaktusie i jesienne wspomnienia.

Zdarzyła mi się niezwykła , pomidorowa historia....
Mieszkam w bloku, w centrum Warszawy, na czwartym piętrze - to dość istotne w tej historii- na parapecie w kuchni mam 2 kaktusy i 2 fiołki. Jakieś parę miesięcy temu w doniczce z kaktusem wyrosło mi jakieś zielsko, z początku myślałam że to chwast ale postanowiłam niech rośnie ,zobaczymy co to. Po paru tygodniach ewidentnie okazało się że to pomidor !!! Jakaś samosiejka po prostu. Okaz roślinny przesadzony został do dużej donicy i wystawiony na balkon. Potem zakwitł, kwiatki opadły i pokazały się owoce, które prezentuję na zdjęciu. Teraz wstawiony do mieszkania , czekam aż pomidorki dojrzeją.



A poniżej małe wspomnienie jesieni, grzybki które dumnie stoją w spiżarni obok innych przetworów , których w tym roku udało się zrobić niemało : przecier pomidorowy, przecier kabaczkowo-pomidorowy, ogórki w różnych wersjach ( waszone, konserwowe, w miodowej zalewie, w musztardowej), kabaczek w zalewie, dżemy , kompoty.... Szkoda że już tak zimno i szaro...




12 października 2009

Wyróżnienie


Dziękuję bardzo Ani za wyróżnienie, jest mi na prawdę ogromnie miło. Ja ze swojej strony przekazuję je wszystkim z mojej listy.

29 września 2009

Jesienne Candy u Elisse

Śliczne wianki do upolowania u Elisse.

22 września 2009

Butelki decoupage na wino dla Witka

Tym razem powstały butelki na "Witkowe Wino". Przyznam że robiłam je dość długo, wena przychodziła i odchodziła. Ale od razu wiedziałam że wykorzystam ten motyw winogronowy, bardzo go lubię. Chciałam żeby butelki wyglądały jak ze starej piwnicy.


18 września 2009

Efekt wymiankowej pracy, ot żabki wesołe.

Jak juz wcześniej pisałam brałam udział w wymiance na wizażu . Moja wylosowanka zażyczyła sobie szkatułkę na przechowywanie papierków do quillinu w kolorach różowym i zielonym. Motyw zainspirowany pracami wylosowanej osoby. A poza tym bardzo lubię ten żabkowy motyw. Poniżej przedstawiam wesołe , żabkowe pudełko.


30 sierpnia 2009

Zdjęcia w decoupage

Lubię bawić się zdjęciami i robić z nich różne prace, szczególnie te na jakieś okazje. Poniżej przedstawiam fotki zrobione z okazji rocznicy ślubu dla mojej siostry, przedstawiłam zdjęcie z ich ślubu , dzisiejsze a obok ich trójkę cudownych dzieci. Zdjęcia domalowywałam tak by przechodziły w obraz, a brzegi były rozmyte.

19 sierpnia 2009

Chusteczniki

Ciesze się że mogę pokazać coś nowego. Ostatnio na warsztacie parę rzeczy, ale te dwa chusteczniki juz mają swoich właścicieli. Jeden będzie pełnił rolę nowego mebla do kuchni a drugi , taki trochę nowoczesny i prosty w formie ale wzór był wybierany na zamówienie. W drugim trudno mówić o klasycznym decoupagu , właściwie to oklejanka z całej serwetki.




2 sierpnia 2009

Bransoletki

Od czasu do czasu lubię sobie coś na szybko zmontować z biżuterii, a to jakieś kolczyki , wisiorek, ale najbardziej lubię bransoletki , w każdej postaci, lubię mieć różne kolory, różne wzory. I tak to na szybko powstały te trzy: brązowa to zlepek różnych materiałów, świderki to kiedyś zrobione z modeliny elementy, korale to karneol pozostałość po maminych, reszta jakieś takie które były pod ręką, zielona to także przeróbka pamiątkowych nefrytów po mamusi a błękitna to takie tam zbieranki ale na letnie dni pasują mi bardzo. Nic specjalnego, ale ja lubię takie.



1 sierpnia 2009

Ważny Dzień.

Dzisiaj dla mnie bardzo ważny dzień- Rocznica Powstania Warszawskiego. Bardzo szanuję ten czas i wspominam jak mój tato, wraz zw swoją siostrą i jej mężem spotykali się co roku 1 sierpnia i wspominali...Mój tato oraz jego siostry brali udział w Powstaniu, gdy wychodzili z domu moja babcia a ich mama dała im drewniane krzyżyki, które powiesili na szyjach i pobłogosławiła ich. Tato miał lat 18, jego siostry tylko parę więcej. Na szczęście przeżyli, a ciocia brała ślub podczas Powstania , z pożyczonymi obrączkami, pamiętam ich 50 rocznicę...:-) Niestety żadnego z nich już nie ma z nami, teraz kiedy nasuwa się tyle pytań. Wtedy nie chcieli o tym mówić, czuli się skrzywdzeni przez władze, przecież byli w AK. Ale zachowało się parę wspomnień, tato spisał wydarzenia tamtych dni ale gdzieś zaginęły , czy sam je wyrzucił, został tylko fragment. W muzeum Powstania Warszawskiego udało mi się odnaleźć ślad cioci, była łączniczką i miała pseudonim "Marta".