Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chustecznik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chustecznik. Pokaż wszystkie posty

7 września 2012

Komplet do sypialni

Komplet już u właścicielki to pokazuję. Powstał na zamówienie , jest bliźniaczo podobny do komódki, którą już kiedyś robiłam ale takie były założenia. Komplet wzbogacony o chustecznik, toaletkę i kubek na kredki, pędzle.



8 sierpnia 2012

Znowu ...... chustecznik :-)

Żeby nie było że nic nie robię ! A że chustecznik...no cóż nie moja wina , że to najbardziej fajny prezent, a poza tym lubię robić chusteczniki. Ten poczyniony jakiś czas temu służy nowym właścicielom. I w całej tej niby historii wszystko byłoby normalne , zwyczajne - chustecznik zamówiony przez moja córcię dla znajomych, dostałam parę fotek z wystrojem żebym wiedziała w jakim mniej więcej klimacie ma być. Motyw muzyczny z serwetki dodałam bo bardzo mi się spodobał. Przy pracy w myślach mi przemknęło że może ktoś w tym domu interesuje się muzyką...i co ? i strzał w przysłowiową 10! Tym bardziej cieszy, że ktoś zadowolony jest :-)






7 czerwca 2012

Piracki chustecznik dla Jasia

Pewien Jaś jest prawdziwym piratem...Jego pokój to  piracka siedziba. Dostałam zlecenie...na chustecznik dla tego wilka morskiego - oczywiście z motywami ulubionymi.
Efekt poniżej. 


29 stycznia 2012

Chustecznik w róże

Tak jakoś czerwono i romantycznie wyszedł, no cóż niedługo walentynki...


29 grudnia 2011

Art deco

Bardzo brzmi ale tak właśnie miał wyglądać. Dopasowany do stylowego wnętrza urządzonego na w klimacie lat 20-tych. Chciałam aby wyglądał jak znaleziony u praprababci na strychu , stąd celowe przebarwienia i postarzania. Motywy dekoracyjne to elementy z logotypu tego miejsca.




30 listopada 2011

Chustecznik bambusowo-kropkowy

Chustecznik dopasowany do wnętrza i wystroju kuchni koleżanki.


15 października 2011

Chustecznik goool , Ikea inspiracje, nowy nabytek

Dużo w tytule ale i tak się dzieje. Jak zwykle częstotliwość moich wpisów pozostawia wiele do życzenia ale pochłania mnie tak dużo zajęć, że na niektóre rzeczy czasu brak. Po pierwsze chustecznik, dalej przeróbka ze starego plastikowego tym razem dla małego przystojniaczka , do nowo pomalowanego pokoju, chustecznik z męskim motywem oczywiście.
Jeżeli chodzi o mieszkanko przybyły hokery do barku - upolowaliśmy na super promocji ale i tak na szczęście trafił się sponsor :-) w postaci mojej siostry.
Grasując po Ikei - trafiłam na lustereczka , bajeczne i suuuuper cena i wreszcie mam zapełnione miejsce nad stołem. Chciałam tam lustro ale nie w klasycznej formie bo jakoś nie lubię w miejscu gdzie długo się przebywa lustrzanych odbić a te okazały się w sam raz i wymyśliłam nie jedno a cztery. Karton na szafie to też Ikea czekają tam zdjęcia na uporządkowanie w albumy.




14 lipca 2010

Chustecznik, chustecznik, chustecznik

Wcale to pora na zakatarzone nosy , a u mnie chusteczników fabryka. Chusteczniki poszły już do właścicieli to pokazać mogę. Aniołkowe dwa - motyw na zamówienie , jeden mroczny, stylowy, prosty ale chyba podoba mi się najbardziej, drugi aniołkowy, lżejsza forma, jaśniejszy i letni , soczysty , słonecznikowy.







5 lipca 2010

Drugie życie chustecznika

I tak oto brzydki, plastikowy, popękany chustecznik , wysłużony u innych dzisiaj w nowej odsłonie będzie u mnie meblem codziennym. Taki zwykły, domowy :-)






13 grudnia 2009

Następny chustecznik

I jak już pisałam nadrabiam zaległości, kolejny chustecznik.

12 grudnia 2009

Nadrabiam zaległości - taki sobie chustecznik.

Taki sobie bo to oklejanka, wiele pracy nie wymaga, ale jest.

19 sierpnia 2009

Chusteczniki

Ciesze się że mogę pokazać coś nowego. Ostatnio na warsztacie parę rzeczy, ale te dwa chusteczniki juz mają swoich właścicieli. Jeden będzie pełnił rolę nowego mebla do kuchni a drugi , taki trochę nowoczesny i prosty w formie ale wzór był wybierany na zamówienie. W drugim trudno mówić o klasycznym decoupagu , właściwie to oklejanka z całej serwetki.




17 czerwca 2009

Chustecznik dla Zuzanny

Genialnie mieć w rodzinie osobę która wspiera pasję, otóż mój szwagier jak tylko zobaczy że coś można przerobić natychmiast mi to przynosi, i tak stałam się posiadaczką mocno zużytych chusteczników z pleksi, które prawie wylądowały na śmietniku. Uwielbiam przerabiac coś starego, brzydkiego. Jeden z nich wcześniej pokazywałam w wykonaniu mojej córci, drugi ( jeszcze pare warstw lakieru) i już w niedzielę powędruje do siostrzenicy, całkowicie zbzikowanej maniaczki na punkcie koni. Jeszcze chwila a przeprowadzi się do stajni. Przyznaję trochę nieskromnie że bardzo mi sie podoba to co stworzyłam, tym bardziej że pierwszy raz domalowywałam i cieniowałam tło.


15 czerwca 2009

Geny nie zginęły !!!!!

Szczęśliwa jestem niezmiernie, że moja młodsza córka ma zapał i chęć do różnych ręcznych robótek. Nie robi tego nachalnie i codziennie, ale czasem coś cudnie dłubnie. Bardzo mnie to cieszy i raduje. Poniżej przedstawiam chustecznik całkowicie wykonany przez Olę, dobór serwetek, projekt by Ola.