5 lipca 2010

Drugie życie chustecznika

I tak oto brzydki, plastikowy, popękany chustecznik , wysłużony u innych dzisiaj w nowej odsłonie będzie u mnie meblem codziennym. Taki zwykły, domowy :-)






1 komentarz:

Peninia pisze...

Prześliczny jest:)Pozdrawiam słonecznie:)